|
uż
przy skrzyżowaniu dróg wiodących z Giżycka i Orzysza do Mikołajek
przed wsią Woźnice spotkasz ciekawe, zaciszne miejsce, w którym w
kępie drzew przycupnął Komtur w swojej Strażnicy.
Już widoczny kamienny wjazd przypominający ruiny wraz z okazałą
drewnianą bramą oraz fragmenty palisady wskazują na to, iż może się
tu dziać coś szczególnego i tajemniczego.
I nie pomylisz się
turysto, jeżeli właśnie tak przypuszczałeś. Kiedy jeszcze wejdziesz
na otoczony palisadą dziedziniec i ujrzysz działa, symbolikę
rycerską, i jeszcze na dodatek wejdziesz do siedziby Komtura
podziemnym, tajemnym przejściem - będziesz z pewnością wiedział, że
w tym malowniczym zakątku czas stanął w miejscu i zaprasza do
wspomnienia czasów, kiedy na Ziemi Mazurskiej panami życia i śmierci
byli rycerze krzyżaccy. Jak głosi bowiem legenda na głównych
wędrownych traktach Komtur Rynu rozstawiał swoje warowne strażnice,
których zadaniem było strzec granic komturii oraz zbierać należne mu
myto. |